Tygodnik Milicki

Blisko Ciebie, blisko Twoich spraw

Milicz

Dorota Folmer zrezygnowała z funkcji członka Zarządu Powiatu

Email Drukuj PDF

20 grudnia podczas sesji Rady Powiatu radna Dorota Folmer złożyła oświadczenie o rezygnacji z funkcji członka Zarządu Powiatu. Jak wyjaśniła, przyczyny decyzji wiążą się z brakiem realnego wpływu na niektóre decyzje podejmowane przez Zarząd Powiatu.

Zgodnie z oświadczeniem Doroty Folmer, nie mając realnego wpływu na niektóre decyzje podejmowane przez Zarząd Powiatu w sprawach dla niej zasadniczych i w związku z zawieraniem nie do końca zrozumiałych dla niej kompromisów, zmuszona jest ona odmówić zgody na dalsze pełnienie roli członka tego organu. Tym bardziej, że – jak uzasadniała – jej postrzeganie jako członka organu czy też osobisty stosunek do prawdy i wartości nie zawsze znajdowały na tyle akceptacji wśród członków zarządu, aby mogła spełnić pokładane w niej nadzieje przez wyborców, a szczególności w środowisku, z którym łączy ją miejsce pracy, czyli przez pracowników szpitala i pacjentów. – Nie chcę przez to powiedzieć, że wszystko, co dotychczas wypracował zarząd, a z czym nie zawsze musiałam się zgodzić, było złe. Pragnę raczej stwierdzić, że droga, którą czasem musieliśmy jako zarząd podążać, stała się dla mnie aż nadto kręta, a czasami wręcz błędnie oznakowana. I żeby w tym wszystkim jakoś się nie pogubić, zadecydowałam o moim powrocie do miejsca, które w Radzie Powiatu wskazało mi społeczeństwo – mówiła radna. Jak dodała, czyni to ze spokojem, gdyż jest przekonana, iż wśród radnych są osoby lepiej spełniające oczekiwania władz powiatu. Jak zapewniała, decyzja o wystąpieniu z Zarządu Powiatu jest jej osobistym wyborem, pozbawionych negatywnych emocji i wpływu osób trzecich. – Dlatego bardzo proszę, aby w odpowiedzi za podjętą przeze mnie decyzję nie skrzywdzić tych, którzy na jej podjęcie nie mieli wpływu – dodała D. Folmer. Oświadczyła też, że nie zmierza udzielać żadnych szczegółowych informacji związanych z jej pracą w Zarządzie Powiatu, ponieważ o szczegółach swojej rezygnacji poinformowała właściwe w tej sprawie organy, tj. Zarząd Powiatu i zarząd Milickiej Wspólnoty Samorządowej. Na koniec radna podziękowała członkom zarządu za półtoraroczną współpracę.
IMG_1311

Modernizują ogródek jordanowski

Email Drukuj PDF

Od kilkunastu dni trwają prace związane z modernizacją ogródka jordanowskiego mieszczącego się w Miliczu nieopodal skrzyżowania ul. Trzebnickiej z Powstańców Wielkopolskich. Do tej pory pracownicy siechnickiej firmy Inter-Flora zdemontowali zabawki, które zostaną wymienione na nowe. W tej chwili prowadzone są prace ziemne związane z przygotowaniem nawierzchni w strefach bezpiecznych oraz parkingu rowerowego. Po ustąpieniu mrozów wylane będą fundamenty i zamontowane elementy małej architektury i wyposażenie placu zabaw.
Przetarg na modernizację ogródka rozstrzygnięto na początku listopada. Prace mają zostać zakończone do 31 marca 2013 r. Inwestycja kosztować będzie 362 093,62 zł.


IMG_4037

Komisja rewizyjna czy śledcza?

Email Drukuj PDF

Wyjazdy do wojewody nie przyniosły oczekiwanego efektu, więc miliccy radni postanowili poskarżyć się na burmistrza prokuratorowi. W środę 19 grudnia podczas sesji Rady Miejskiej w Miliczu podjęli uchwałę o zawiadomieniu Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu o możliwości popełnienia przestępstwa przez burmistrza Pawła Wybierałę i dyrektor Ośrodka Kultury w Miliczu Edytę Jachimowską.

Radni postanowili zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez burmistrza i dyrektor Ośrodka Kultury. Obydwoje zdaniem radnych mieli naruszyć art. 231 Kodeksu karnego, nadużywając swoich uprawnień i nie dopełniając obowiązków na szkodę interesu publicznego. Natomiast sam burmistrz dodatkowo miał naruszyć art. 276 kk, mówiący o ukrywaniu dokumentów przed członkami zespołu kontrolnego komisji rewizyjnej. Radni powyższe wnioski wysnuli głównie na podstawie skarg autorstwa członków komisji rewizyjnej, rozpatrywanych przez tę komisję i uznawanych przez członków tejże komisji za zasadne.

Jachimowska odpowiada
Podczas sesji długo dyskutowano nad wprowadzeniem projektu uchwały w tej sprawie do porządku obrad. Było to uwarunkowane przyjęciem jeszcze jednej skargi, tym razem skargi wicestarosty Władysława Szydełki. Dziwił się temu Adam Jaskulski. – Co będzie w sytuacji, gdy skargi wicestarosty nie przyjmiemy? Wtedy przestępstwa nie będzie? – pytał retorycznie, po czym przypomniał, że każdy obywatel mający wiedzę o możliwości popełnienia przestępstwa powinien to zgłosić do odpowiednich organów. – Powinno się to uczynić niezwłocznie, nie czekając na uchwałę w tej sprawie – przekonywał. Ostatecznie jednak uchwałę do porządku obrad wpisano. Jej uzasadnienie przedstawił radzie Stefan Hołobyn, przewodniczący komisji rewizyjnej. Przypomniał on, że w trakcie prac jego komisji dyrektor Jachimowska nie przesłała radnym wyjaśnień na stawiane pytania. Słowom Hołobyna zaprzeczyła sama zainteresowana, która przysłuchiwała się obradom. – Myślałam, że to dzisiejszy „Głos Milicza” napisał nieprawdę, jednak pan również kłamie – zarzuciła Hołobynowi Jachimowska i jako dowód pokazała radnym listy z potwierdzeniami odbioru. – Na pańskie pismo z 3 grudnia odpowiedź wysłałam tego samego dnia, a pan odebrał ją w sobotę 15 grudnia. Kolejne pismo odebrał pan we wtorek 18 grudnia – wymieniała Edyta Jachimowska. Stefan Hołobyn stwierdził jednak, że pisma nie powinny być kierowane na jego adres domowy, lecz do Punktu Obsługi Mieszkańca. To zdziwiło dyrektor ośrodka, która pokazała pisma przewodniczącego komisji, w których zaznaczał on, aby odpowiedzi kierować na jego prywatny adres. Ostatecznie jednak argumentacja Jachimowskiej nie zmieniła stanowiska rady. Podczas głosowania radni większością głosów zdecydowali o zawiadomieniu prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektor ośrodka i burmistrza. W zawiadomieniu wnioskują o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia wydawania „Tygodnika Milickiego”.

To zwykła hucpa
Paweł Wybierała działania radnych uznaje za próbę jego zniszczenia. – Radni na czele z Platformą Obywatelską postawili sobie jeden cel – chcą stworzyć wrażenie, że w gminie źle się dzieje. Dają temu upust chociażby w reklamach prasowych, w których czytam, że „Wybierała musi odejść”. To jest zwykła hucpa. Radni od dawna jeżdżą na skargi do wojewody, od dawna mówili też o prokuraturze – mówi Paweł Wybierała.

IMG_1214

To jest prywatna zemsta - mówi radny Adam Jaskulski do przew. komisji rewizyjnej Stefana Hołobyna.

prokurator

Do Rady Miejskiej dostali się z list burmistrza Pawła Wybierały. Teraz „dziękują” mu zawiadomieniem do prokuratury. Od lewej: S. Kuśnierz, K. Zmuda i A. Nestoruk.


Ponad 3 tony żywności dla potrzebujących

Email Drukuj PDF

Ośrodek Pomocy Społecznej w Miliczu podczas tegorocznej zbiórki żywności zgromadził ponad 3 tony produktów spożywczych. Żywność posegregowana w 20-kilogramowe paczki powędrowała do ponad 100 rodzin będących pod opieką OPS-u na terenie gminy Milicz, a częściowo także milickiego Caritasu. Część produktów będzie też przeznaczona na wigilijną wieczerzę przygotowywaną przez PCK w bursie na ul. Trzebnickiej. Bezpośrednią zbiórkę prowadzili uczniowie szkół w wybranych sklepach na terenie Milicza i Sułowa. Jak co roku do koszyków trafiło najwięcej mąki – 1065 kg, makaronu – 521,5 kg, cukru – 583 kg, oleju – 149 kg, ryżu – 319 kg, kaszy – 112 kg, konserw mięsnych – prawie 96 kg. Nie brakowało także mleka, konserw warzywnych, przypraw, soli i innych trwalszych produktów spożywczych. W sumie uzbierało się ich prawie 3 tony 333 kg.
Akcja zbierania żywności z myślą o najbardziej potrzebujących mieszkańcach gminy Milicz prowadzona jest nieprzerwanie od 10 lat. Koordynatorem przedsięwzięcia z ramienia OPS-u jest Izabella Tarka.
[ira]
OPS
Agata Kapała – pracownik socjalny Ośrodka Pomocy społecznej w Miliczu.

Szlachetne Paczki trafiły do rodzin

Email Drukuj PDF

W minioną sobotę 8 grudnia wolontariusze Szlachetnej Paczki wręczyli najbardziej potrzebującym rodzinom z terenu gminy świąteczne prezenty. Darczyńcy przygotowali w sumie 27 paczek dla rodzin, ale nadal można przygotować paczki dla dwóch kolejnych rodzin. Akcję na terenie gminy zorganizowano po raz czwarty.

Szlachetna Paczka jest akcją, którą od 2001 r. prowadzi Stowarzyszenie Wiosna. Ma ona na celu przygotowanie tytułowych paczek dla potrzebujących rodzin. W przygotowanie mogą się włączyć indywidualne osoby, grupy znajomych, firmy, ale też gwiazdy. Wśród nich znaleźli się m.in.: para prezydencka Bronisław i Anna Komorowscy, Monika Pyrek, Jerzy Dudek, Szymon Majewski czy aktorzy serialu Rodzinka.pl.
Tegoroczny finał odbył się w sobotę. Już od rana w magazynie Szlachetnej Paczki, który znajduje się w siedzibie Nadleśnictwa Milicz, tłoczyli się wolontariusze oraz darczyńcy, którzy przywozili swoje podarki. Na osoby, które przygotowywały paczki, czekały kawa i herbata, przy których można było porozmawiać z wolontariuszami. Najczęściej rozmowy dotyczyły tego, co sprawiło, iż dana osoba postanowiła przygotować Szlachetną Paczkę. – Część naszych darczyńców przygotowywała paczki już w poprzednie lata. Można powiedzieć, że zakochali się w paczce i chcą pomagać innym. Należą się im za to podziękowania – mówi zadowolona liderka projektu Aleksandra Fabiś. Wśród darczyńców, którzy przygotowali paczki dla rodzin, oprócz osób prywatnych znaleźli się też m.in.: Urząd Miejski w Miliczu, Nadleśnictwo Milicz czy Zespół Szkół im. Tadeusza Kościuszki. Szlachetne Paczki, które przywożono do siedziby wolontariuszy, były czasami bardzo ciężkie. Znajdowały się w nich słodycze, ubrania dla dzieci, artykuły chemiczne, ale też sprzęt AGD, m.in. lodówki i pralki.
Nad przebiegiem finału czuwała liderka Aleksandra Fabiś w towarzystwie swoich dwunastu wolontariuszy, którymi byli: Sandra Dulnik, Jacek Fabiś, Natalia Filipowiak, Natalia Jasińska, Marzena Jasińska, Natalia Książek, Paulina Mastalerz, Teresa Michalak, Adriana Pasieka, Patrycja Sobczyk, Kinga Wojciechowska-Olejnicka i Karina Wojciechowska.
Mimo że finał akcji miał miejsce w sobotę, nadal można pomóc dwóm rodzinom, które czekają na swoją Szlachetną Paczkę. – Cały czas szukamy darczyńców, którzy mogliby przygotować paczki dla dwóch rodzin. Zachęcamy mieszkańców, grupy znajomych i firmy do przygotowania takich paczek. Jeżeli ktoś się zdecyduje, to proszę o kontakt ze mną – podkreśla Aleksandra Fabiś. Osoby, które zdecydują się na ten krok, proszone są o kontakt mailowy, pisząc na adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .
IMG_3772
Foto.: Wolontariusze Szlachetnej Paczki z Wiolettą Owczarek, która w imieniu Urzędu Miejskiego dostarczyła paczkę dla rodziny z terenu gminy.


Strona 72 z 172