Tygodnik Milicki

Blisko Ciebie, blisko Twoich spraw

Krośnice

Nowi pracownicy w krośnickim urzędzie

Email Drukuj PDF

Od czwartku 11 kwietnia szeregi Urzędu Gminy w Krośnicach zasiliło dwoje nowych pracowników, którzy bedą pracować w nowo utworzonym Referacie Krośnickiej Kolei Wąskotorowej.
Kierownikiem nowego referatu został Marcin Cichowicz, mieszkaniec Gdańska. Posiada ON wykształcenie magisterskie wyższe oraz dziesięcioletni staż na stanowisku kierowniczym w jednostkach administracyjnych. Oprócz niego swą ofertę na stanowisko kierownicze złożyły jeszcze trzy osoby. Rozstrzygnięto również konkurs na referenta ds. administracyjno - technicznych w nowym wydziale. Będzie nim mieszkanka Krośnic Katarzyna Łuszczek, która zdaniem komisji konkursowej okazała się najbardziej odpowiednia na to stanowisko spośród czternaściorga kandydatów.
Siedziba Referatu Krośnickiej Kolei Wąskotorowej nie będzie mieściła się w budynku Urzędu Gminy w Krośnicach przy ul. Sportowej 4, lecz na stacji głównej krośnickiej wąskotorówki, między Wierzchowicami a Krośnicami.
W skład komisji rekrutacyjnej weszli wójt gminy Mirosław Drobina, wicewójt Witold Sitarski oraz sekretarz Dariusz Stasiak.
]

Krośnice stawiają na seniorów

Email Drukuj PDF

Od 11 marca do połowy kwietnia gminę Krośnicę odwiedzi blisko 200 seniorów z terenu powiatu milickiego oraz z Wrocławia. Wszystko za sprawą projektu „Aktywnie z przyrodą – program edukacji ekologicznej dla seniorów”, współfinansowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.
Podczas projektu przewidziana jest organizacja dwudniowego pobytu seniorów w gminie Krośnice, w trakcie którego będą oni m.in. uczestniczyć w zajęciach z zakresu edukacji ekologicznej, tematycznie związanych z urokami Doliny Baryczy. Odbędą się też warsztaty prowadzone przez Agnieszkę Lesiak, podczas których uczestnicy zapoznają się z gatunkami roślin nadających się do suszenia, a następnie wraz z prowadzącą wykonają różnego rodzaju dekoracje świąteczne, bukiety, wianki, stroiki i inne proste ozdoby z suszu roślin hodowanych w ogrodzie prowadzącej zajęcia, znajdującego się w Odolanowie. „Sekretne życie pszczół” to kolejne zajęcia w ramach projektu, dzięki którym możliwe jest poznanie historii pszczelarstwa, dawnych zwyczajów i wierzeń związanych z pszczołami. Seniorzy nabędą podstawową wiedzę z zakresu gospodarki pasiecznej, zapoznają się z hierarchią, reżimem i zasadami panującymi wewnątrz rodziny pszczelej oraz z rocznym cyklem życia pszczół i rodziny pszczelej. Zapoznają się też z procesem powstawania, rodzajami i właściwościami leczniczymi miodów. Następnie nastąpi prezentacja audio odgłosów pszczelich oraz utworów nimi zainspirowanych. Zajęcia te prowadzone będą przez Kamilę Ratyńską. Warte odnotowanie są również wędrówki naszych gości, którzy z wielką chęcią podczas pobytu na terenie gminy Krośnice w nich uczestniczą, podziwiając piękno Parku Krajobrazowego „Dolina Baryczy”. Zajęcia terenowe prowadzi Justyna Bieroń.
DSC_0384
Kamila Ratyńska podczas zajęć poświęconym tajnikom życia pszczół.

Nowy kierownik krośnickiego GOPS

Email Drukuj PDF

Anna Linda od 1 kwietnia pełni funkcję nowego kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krośnicach. 43-letnia mieszkanka Krośnic jest następczynią Zbigniewa Pełczyńskiego, który był kierownikiem GOPS-u od przeszło dwudziestu lat.
Zbigniew Pełczyński, dotychczasowy kierownik krośnickiego GOPS-u, z końcem marca przeszedł na emeryturę. W związku z tym wójt Mirosław Drobina ogłosił nabór na to stanowisko. Do gminy wpłynęły tylko dwie oferty, a w piątek 29 marca komisja, w której skład weszli: wójta Mirosław Drobina, wicewójt Witold Sitarski oraz sekretarz Dariusz Stasiak, jednogłośnie na nowego kierownika ośrodka wybrała Annę Lindę.
Nowa kierownik krośnickiego GOPS-u jest absolwentką psychologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Studia podyplomowe na kierunku pomoc społeczna odbyła na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. W swojej karierze zawodowej przez trzynaście lat pełniła funkcję psychologa w Wojewódzkim Szpitalu Neuropsychiatrii w Krośnicach. Od 2005 r. Anna Linda pracowała w Powiatowym Domu Pomocy Społecznej w Ostrowinie, a od 2009 r.  prowadziła równolegle prywatną pracownię psychologiczną „Matamorfoza” w Miliczu. Ponadto nowowybrana kierownik GOPS jest też wiceprezesem Stowarzyszenia Ziemi Krośnickiej „Branda” oraz wiceprezesem Stowarzyszenia "Niebieskie Motyle".
W ubiegłym roku Anna Linda prowadziła szkolenia dla pracowników około 30 Ośrodków Pomocy Społecznej z regionu Dolnego Śląska. Szkolenia te realizowano w ramach Projektu systemowego DOPS w zakresie podnoszenia kwalifikacji kadr pomocy i integracji społecznej. Szkolenia takie prowadziła również w Lublinie, Zielonej Górze i Opolu. Ponadto organizowała wymiany młodzieży m.in. do Turcji i Belgii. Nowa kierownik rozpoczęła pracę 1 kwietnia.

linda

Krośnice wstąpią do Stowarzyszenia

Email Drukuj PDF

Krośnice wstąpią do Stowarzyszenia Gmin i PowiatówPodczas sesji Rady Gminy Krośnice, która odbyla się w czwartek 21 marca, krośniccy radni zadecydowali o przyłączeniu gminy do Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Aglomeracji Wrocławskiej. Dolnosląskim włodarzom propozycję w tej sprawie złożył prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Wprawdzie decyzją radnych przyjęto projekt mówiący o przystąpieniu Krośnic do SGiPAW, lecz samo głosowanie wzbudziło wiele wątpliwości. Jeszcze podczas poniedziałkowego wspólnego posiedzenia komisji sekretarz Dariusz Stasiak zapewniał o korzyściach z tego płynących. – Mamy 2479 gmin na jeden parlament. Stąd chociażby problem umowy „śmieciowej”, która powstała bez wiedzy samorządów lokalnych. Takie stowarzyszenie jak to, skupiające gminy i powiaty aglomeracji wrocławskiej, ma za zadanie skrócić dystans pomiędzy samorządem a sejmem i senatem – wyjaśniał sekretarz. – Inicjatywa w sprawie nowelizacji ustawy śmieciowej, w której również uczestniczyliśmy, pokazała siłę gmin. Na ponad sto podpisów około 85–90 były to znaki poparcia samorządowców – dodał Dariusz Stasiak. Podczas obrad sesji Rady Gminy radny Rafał Staniecki zadał sekretarzowi dwa pytania. – W skład stowarzyszenia powinno wchodzić co najmniej 15 członków. Czy to stowarzyszenie ma już zapewnioną taką liczbę chętnych samorządów? Chciałbym zapytać także o składkę, jaką musielibyśmy płacić. Wiadomo przecież, że z tym członkowstwem łączy się także obowiązek uiszczania opłat członkowskich – zastanawiał się radny. – Nie ma wymogów mówiących o minimalnej liczbie piętnastu członków. To zasada działająca przy stowarzyszeniach skupiających osoby fizyczne, a nie samorządy, jak w tym przypadku – wyjaśnił sekretarz. – Dla Krośnic składka będzie wynosiła około 10 tys. zł rocznie. Trzeba podkreślić, że składka Wrocławia, który jest głównym zainteresowanym utworzeniem tego stowarzyszenia, wynosi ok. 1,75 mln zł, przy czym budżet całego stowarzyszenia oscyluje w granicach 3 mln zł – mówił Dariusz Stasiak. Podczas głosowania nad przystąpieniem do stowarzyszenia jedynie czterech radnych było „za”, z kolei aż siedmioro z nich wstrzymało się od głosu. Pojawiło się zatem wiele wątpliwości. – Jestem oburzony i zszokowany. Odbieracie państwo radni mieszkańcom naszej gminy wędkę, która mogłaby nam wszystkim pomóc – nie krył rozczarowania przebiegiem głosowania wójt Mirosław Drobina. Radni chwilę później argumentowali swój brak zdania w tej sprawie. Zofia Adamus przyznała, iż kwota 10 tys. zł składki mogłaby być rozdysponowana w lepszy dla mieszkańców sposób. Dyskusja trwała jeszcze chwilę, lecz jednak wynik głosowania i tak aprobował przyłączenie gminy Krośnice do Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Aglomeracji Wrocławskiej. Najistotniejsze okazało się, że żaden z radnych nie zagłosował „przeciw” uchwale.

Zmiany w statucie

Email Drukuj PDF

W poniedziałek 4 marca po raz pierwszy od maja ubiegłego roku krośniccy radni ponownie rozpoczęli prace nad zmianą statutu gminy Krośnice. Radni zajęli się głównie zmianami dotyczącymi przebiegu obrad komisji i sesji rady oraz ich zwoływania.
Komisja statutowa z przewodniczącą Małgorzatą Powszek na czele zmieniała zasady, które znalazły się w projekcie statutu przygotowanego przez Cezarego Kocińskiego. Powrócono m.in. do zapisu, który mówił, że radni muszą być poinformowani o zwołania komisji lub sesji na siedem dni przed obradami (nowy statut mówił o pięciu dniach). Istotną zmianą względem projektu statutu jest też zrezygnowanie z listy mówców. Każdy, kto zechce zabrać głos podczas obrad sesji, będzie wysłuchany, oczywiście jeśli tylko przewodniczący udzieli mu głosu. – Trzeba dać ludziom się wypowiedzieć. Czasami w trakcie sesji ktoś może powiedzieć coś mądrego lub zapytać o coś istotnego. Dajmy ludziom taką szansę – tłumaczyła radna Zofia Adamus. Radni wprowadzą także ograniczenia czasowe. Będę oni mogli wypowiedzieć się przez pięć minut, a wójt lub jego przedstawiciel dziesięć.

Krośnickie sołectwa z funduszem

Email Drukuj PDF

Sołectwa z terenu gminy Krośnice od 2014 roku będa otrzymywać pieniądze w ramach funduszu sołeckiego. Spotkanie informacyjne poświęcone jego wprowadzeniu odbyło się w poniedziałek 25 lutego w sali widowiskowej krośnickiego CETS-u.
Rocznie gmina Krośnice na fundusz sołecki będzie przeznaczać około 300 tys. zł. Dzięki temu sołectwa będą mogły dysponować środkami na małe inwestycje i najpilniejsze według nich wydatki. Dla licznie zebranych sołtysów i radnych wykład dotyczący rozwoju lokalnego oraz funduszu sołeckiego wygłosił dr Andrzej Ferens z Instytutu Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Podczas wykładu dr Ferens informował zebranych o kwestiach rozwoju społecznego, a także idei funduszu sołeckiego. Jak powiedział, jest dobra wola władz poszczególnych gmin, aby takie fundusze wprowadzać. Jak się okazuje, na terenie całej Polski tylko około 200 gmin nie zdecydowało się do tej pory na wprowadzenie takiego funduszu. Według słów prelegenta Rada Gminy do końca marca ma czas na podjęcie uchwały w sprawie utworzenia funduszu sołeckiego. Kolejnym krokiem będzie poinformowanie sołtysów o wysokości przyznanego funduszu. To powinno nastąpić do końca lipca. Następnie sołectwa do końca września muszą określić, na co przeznaczą pieniądze. W spotkaniu wzięli udział także: wójt Mirosław Drobina, wicewójt Witold Sitarski, przewodniczący Rady Gminy Krośnice Janusz Dziekan, a także skarbnik gminy Krośnice Marzena Lis-Długosz.

Szacunkowe wysokości funduszu sołeckiego w gminie Krośnice:
1. Brzostowo – 11,7 tys. zł;
2. Brzostówko – 8,5 tys. zł;
3. Bukowice – 27,4 tys. zł;
4. Czarnogoździce – 10,3 tys. zł;
5. Czeszyce – 9,1 tys. zł;
6. Dąbrowa – 10,1 tys. zł;
7. Dziewiętlin – 9,3 tys. zł;
8. Grabownica – 11,5 tys. zł;
9. Kotlarka – 8,5 tys. zł;
10. Krośnice – 27,4 tys. zł;
11. Kuźnica Czeszycka– 13,8 tys. zł.
12. Lędzina – 9,6 tys. zł;
13. Luboradów – 7,7 tys. zł;
14. Łazy – 21,4 tys. zł;
15. Pierstnica – 20,4 tys. zł;
16. Police – 8,6 tys. zł;
17. Stara Huta – 10,9 tys. zł;
18. Suliradzice – 10,7 tys. zł;
19. Świebodów – 12,6 tys. zł;
20. Wąbnice – 8,7 tys. zł;
21. Wierzchowice – 26,3 tys. zł;
22. Żeleźniki – 10,1 tys. zł.


O azbeście i śmieciach w Pierstnicy

Email Drukuj PDF

11 mieszkańców Pierstnicy przyszło piątek 22 lutego do świetlicy wiejskiej na  spotkanie z radnym gminnym Rafałem Stanieckim i Radą Sołecką Pierstnicy. Poruszano kwestie usuwania azbestu z pokryć dachów i nowego podatku „śmieciowego”.
Azbestowy problem
Pierwszą sprawą omawianą podczas spotkania była likwidacja dachów pokrytych azbestem.  Staniecki poinformował, że każda gmina dysponuje spisem gospodarstw, których dachy zbudowane są z tego szkodliwego dla zdrowia i życia ludzkiego materiału. – Do  2032 roku każdy właściciel takiego gospodarstwa powinien zadbać o usunięcie azbestu. Co prawda jest jeszcze sporo czasu, ale istnieje prawdopodobieństwo, że im bliżej daty granicznej, tym usunięcie i zutylizowanie takiego dachu może być droższe – mówił Rafał Staniecki. Dodał  również, że mieszkańcy, których ta sprawa dotyczy, mogą liczyć na wsparcie finansowe ze strony gminy, ale wyłącznie w zakresie samego usunięcia azbestowych pokryć dachu.  Kilku obecnych na spotkaniu mieszkańców zauważyło, że dofinansowane powinno być także ponowne pokrycie dachów bezpiecznymi materiałami, a nie tylko usunięcie azbestu. – Gmina powinna dołożyć do wymiany tych dachów, ponieważ kiedyś za nie zapłacono. Co z mieszkańcami, których nie stać na wymianę? – padały pytania. Padła jednocześnie propozycja, by gmina dofinansowała 50% całości prac.
I ustawa śmieciowa
Kolejną istotną sprawą poruszoną podczas spotkania była mająca wejść w życie 1 lipca nowa ustawa „śmieciowej”. – Każdy mieszkaniec gminy Krośnice do 31 marca powinien złożyć stosowną deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – tłumaczył radny Staniecki. Wysokość opłaty będzie uzależniona od liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość, pomnożoną przez odpowiednią stawkę: 8,83 zł lub 15,70 zł. Pierwsza kwota dotyczy osób, które zadeklarują segregowanie śmieci; druga natomiast będzie obowiązywać w przypadku, kiedy śmieci nie będa segregowane. Radny Staniecki poinformował, że deklarację można pobrać w pokoju nr 20 Urzędu Gminy w Krośnicach, znaleźć na stronie bip.krosnice.pl w zakładce „Gospodarka odpadami”, a także u sołtysów poszczególnych miejscowości oraz zarządców wspólnot mieszkaniowych (od 1 marca). – Lada dzień każdy mieszkaniec gminy Krośnice otrzyma specjalny list od wójta gminy Krośnice Mirosława Drobiny, który będzie zawierał wszystkie niezbędne informacje związane z ustawą „śmieciową” – mówił Rafał Staniecki. Nowa ustawa „śmieciowa” wywołała wśród zebranych duże zainteresowanie i dalsza część spotkania odbywała się w burzliwej atmosferze. – Wszystko idzie w górę! To jest kolejny podatek! Jeszcze trochę, a za wszystko każą nam płacić! – nie kryli oburzenia mieszkańcy.
W dalszej części spotkania pierstniczanie poruszyli m. in. problem poprawy stanu technicznego pierstnickiej kaplicy znajdującej się przy drodze powiatowej, a także grożącej zawaleniem popegeerowskiej obory czy też lepszego oznakowania lub namalowania pasów przy przystanku koło kaplicy.

Podzielono pieniądze na sport

Email Drukuj PDF

50 tysięcy złotych przydzielonych na sport w gminie Krośnice został zostało podzielone na ?? sekcji i klubów. W związku z tym podziałem w piątek 15 lutego odbyło się posiedzenie komisji oświaty, zdrowia, kultury, sportu i turystyki. Inicjatorem obrad był radny Rafał Staniecki.
Posiedzenie komisji swoim wystąpieniem rozpoczęła dyrektor CETS-u Joanna Monastyrska, która przedstawiła swoją propozycję podziału pieniędzy przeznaczonych na sport przez wójta gminy Krośnice Mirosława Drobinę. Dyrektor Monastyrska podkreśliła od razu, że to podział proponowany i nie jest to decyzja ostateczna, a wszyscy, z reprezentantami klubów i sekcji sportowych na czele, zebrali się na piątkowych obradach, aby wyrazić swoje spostrzeżenia.
Dyskusję rozpoczął Sławomir Wołk, prezes Oriona Bukowice. Jego klub z gminy ma otrzymać 10 tys. złotych. – Ta kwota pozwala nam przetrwać. „Przetrwać” to słowo kluczowe. Za tę sumę możemy jeździć na zawody, lecz nie pozwoli nam to przejść na bardziej profesjonalny poziom. Prezes Wołk tłumaczył również, że jego klub obrał trzy drogi, którymi zamierza zmierzać. Po pierwsze, chodzi o szkolenia młodych talentów, a zaledwie dwa treningi tygodniowo nie pozwolą rozwinąć im skrzydeł, tak jak należy. Po drugie, Orion ma spore szanse na awans do I ligi kobiet. – Jeśli myślimy o awansie, powinniśmy stawiać na młodsze zawodniczki, a te z wyższego poziomu nie chcą grać za darmo – wyjaśniał Sławomir Wołk. Prezes Oriona przypomniał także o chęci stworzenia w Krośnicach Wojewódzkiego Ośrodka Szkoleniowego, w sprawie którego został już podpisany list intencyjny. – Pytanie brzmi, czy dalej wegetujemy, czy próbujemy coś osiągnąć? – kończył S. Wołk. W obronie klubu z Bukowic stanęła również radna Zofia Adamus. – Turnieje organizowane przez Orion Bukowice to znakomita wizytówka dla całej gminy. Ten klub istnieje już jedenaście lat, a to też o czymś świadczy – stwierdziła krośnicka radna.
Swoje niezadowolenie z proponowanych kwoty wyraziła także sołtys wsi Łazy Izabela Chaszczewicz, reprezentująca na posiedzeniu rady klub piłkarski ze swojego sołectwa. Piłkarze z Łaz zajmują tuż przed startem rundy wiosennej pierwsze miejsce w klasie C, a awans do wyższej klasy rozgrywkowej wydaje się być bardziej niż w zasięgu zawodników z tej ekipy. Równie duże jak aspiracje sportowe, są potrzeby finansowe klubu. – Obecnie trenuje u nas regularnie około 40 dzieci. Od września mamy zamiar zgłosić drużynę do rozgrywek juniorskich. Nawet bez awansu, który pewnie wywalczymy, potrzebne jest nam około 16 tys. zł na samo funkcjonowanie – wyjaśniała sołtys Chaszczewicz. W preliminarzu kosztów KS Łazy można przeczytać m.in. o potrzebie remontu szatni, która jest w fatalnym stanie. Koszty remontu to kolejne 11 tys. zł. Ze strony gminy Krośnice propozycja dla Łaz opiewa na kwotę 8,7 tys.
Swoje stanowisko przedstawił także reprezentujący wójta Drobinę wicewójt Witold Sitarski. – Obecnie dysponujemy tylko kwotą 50 tys. zł i kołderki musi starczyć dla każdego. W przypadku oświaty zwiększyliśmy nacisk na szkołę w Bukowicach, przez co niestety cierpią inne placówki. Tak samo może być ze sportem, gdzie priorytetem jest sport masowy – wyjaśniał wójt.
Głos w sprawie podziału pieniędzy zabrał też sekretarz Dariusz Stasiak. – Jestem pełen szacunku dla ludzi takich jak pan Wołk czy pan Banaszkiewicz, których dbanie o sport wiele kosztuje. Pasja w tym przypadku jest bardzo ważna – doceniał dokonania trenerów sekretarz. – Jednak nie możemy sobie pozwolić na spełnianie życzeń każdego z dwudziestu jeden sołectw. Nie oczekujmy cudów. Sport masowy był i jest fundamentem, a to zadanie CETS-u, które centrum realizuje jak należy. Hala sportowa nie jest przypisana tylko dla Krośnic ani tylko dla szkoły. Nie widzę powód, dlaczego szkoła w Bukowicach nie mogłaby udostępniać swojej sali gimnastycznej podczas zajęć pozalekcyjnych – mówił Dariusz Stasiak. – Umacnianie współpracy mniejszych sołectw z CETS-em jest kluczowe – dodał radny Piotr Morawek. Ciepłe słowa pod adresem CETS-u skierował także radny Rafał Staniecki, chwaląc sobie współpracę przy organizacji Krośnickiej Ligi Halowej Piłki Nożnej.
Na zakończenie sekretarz Dariusz Stasiak złożył dwie deklaracje, które dały większe nadzieje dla działaczy sportowych z gminy Krośnice. Po pierwsze, sekretarz obiecał, iż poczyni starania, aby kwota na sport wyniosła więcej niż zapowiadane 50 tys. Zaproponował również zebranym, aby zgłaszali propozycje dotycząc organizacji zawodów i imprez sportowych do połowy marca. Wówczas gmina byłaby skłonna pomóc przy organizacji tego typu inicjatyw. Działacze i sołtysi mają zetem czas do 15 marca.

Karnawałowe spotkanie pokoleń

Email Drukuj PDF

Już po raz kolejny w czwartek 7 lutego odbyło się w Bukowicach spotkanie pokoleń. Tym razem bawiący się goście złożyli życzenia państwu Krzesakom z okazji 45-lecia pożycia małżeńskiego, a także ks. Ryszardowi Krainowi z okazji imienin.
Tradycyjnie w tłusty czwartek w Domu Kultury w Bukowicach odbyło się karnawałowe spotkanie pokoleń, w którym wzięło udział 80 osób z Pierstnicy, Brzostowa i Bukowic. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in.: przewodniczący Rady Gminy Janusz Dziekan z małżonką, radna Zofia Adamus, wójt Mirosław Drobina oraz ks. Ryszard Krain z Bukowic, który zawsze towarzyszy tym spotkaniom. Chór Ballada pamiętał o imieninach księdza, który obchodził je w tym dniu. Zaśpiewali dla niego pieśń „Santa Maria” i wręczyli mu bukiet kwiatów, natomiast reszta bawiących się gości odśpiewała „Sto lat”. Tradycyjnie już akcentem każdego z tych spotkań są jubileusze. Tym razem świętowano 45-lecie pożycia małżeńskiego państwa Krzesaków z Pierstnicy. Życzenia i kwiaty na ręce jubilatów złożył wójt Mirosław Drobina. Do życzeń dołączyli przewodniczący Rady Gminy Janusz Dziekan i wszyscy uczestnicy spotkania. Do tańca przygrywał zespół muzyczny Orkany z Twardogóry. Przez cały czas bawiono się w radosnej i rodzinnej atmosferze.
wieczor_pokolen
1. Wójt Mirosław Drobina wręcza kwiaty państwu Krzesakom.

Strona 8 z 21